• alles.jpg
  • artgo.jpg
  • bhp oskar.jpg
  • colorex.jpg
  • familia.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • parkiet.jpg
  • praca.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • multiagent.jpg
  • pralnia.jpg
  • rrreklama.jpg
  • szumiec.jpg
  • weterynarz.jpg

AB: Czy konkurs na dyrektora OSR był trudny?

AL.: Składał się z kilku etapów. Weryfikacja dokumentacji potwierdzająca dotychczasowe doświadczenie kandydata, przygotowanie koncepcji funkcjonowania Ośrodka i na końcu rozmowa kwalifikacyjna z komisją. Skłamałbym gdybym powiedział, że się nie denerwowałem.


AB: Kiedy kilka tygodni obejmował pan stanowisko pojawiały się pytania i wątpliwości o pana doświadczenie w sporcie. Proszę powiedzieć jak jest z tym doświadczeniem?
AL.: Do mnie również dotarły takie, jak pan to nazwał, wątpliwości. Zatem uspokajam wątpiących. Sportem zajmowałem się nie tylko z pozycji fotela przed telewizorem. Przez kilkanaście lat grałem zawodowo w piłkę ręczną. Byłem zawodnikiem między innymi BKS Bochnia, czy AZS Kraków. Teraz rekreacyjnie jeżdżę na nartach, pływam.

AB: Ale przecież sportowy tryb życia to nie to samo co zarządzanie całym ośrodkiem. Jakie jest pana dotychczasowe doświadczenie zawodowe w zarządzaniu firmą?

AL.: Zawodowo spełniałem się w mediach, a także w szeroko pojętym marketingu i promocji. Przez kilka lat byłem redaktorem naczelnym krakowskiego oddziału ogólnopolskiej gazety, gdzie z powodzeniem zarządzałem kilkunastoosobowym zespołem. Pracowałem również w Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego przy promocji funduszy unijnych. A ostatnio w TVP Kraków jako redaktor i wydawca odpowiedzialny za przygotowanie programu informacyjnego „Kronika” czy autor reportaży i programów telewizyjnych.

AB: Jak pan zamierza wykorzystać swoje doświadczenie w OSR w Zabierzowie?

AL.: Trzeba pamiętać, że OSR to są nie tylko kwestie sportowe, ale również zarządzanie 20 osobami, aby cała praca przebiegała sprawnie, wydajnie i bezpiecznie. Po drugie, aby nasza infrastruktura dawała mieszkańcom gminy Zabierzów możliwość uprawiania sportów i rekreacji. To jest główny cel. Ośrodek został wybudowany z myślą o mieszkańcach i dla mieszkańców gminy. Chciałbym również działać na polu promocyjnym; przyciągnąć do nas gości z zewnątrz. Bliskie sąsiedztwo Krakowa daje spore możliwości. Ale nie można również zapominać o sąsiednich gminach Wielka Wieś, Jerzmanowice Przeginia, czy Krzeszowice. Chcemy zachęcać tamtejszych mieszkańców do korzystania z naszych obiektów, bo to oprócz promocji przynosi również konkretne korzyści finansowe. OSR powinien tętnić życiem. Chcemy każdej grupie wiekowej zapewnić możliwość rekreacji i stworzyć odpowiednie dla nich imprezy, zawody.

AB: Co uważa pan za najważniejsze w swojej koncepcji funkcjonowania Ośrodka?

AL.: Po pierwsze współpracę. OSR chce być partnerem dla klubów, szkół, zakładów pracy, jednostek oświaty. Chcemy być aktywnym uczestnikiem życia kulturalno-sportowo-rekreacyjnego Gminy. Organizować, uczestniczyć w imprezach integracyjnych, okolicznościowych, tych które już są, ale także szukać pomysłów i możliwości na nowe. Po drugie planuję wzbogacić ofertę OSR. Wiem, że czasy są ciężkie i mamy ograniczone możliwości budżetowe, ale Ośrodek musi być konkurencyjny, atrakcyjny, bezpieczny dla mieszkańców i gości. Chciałbym wyposażyć pływalnię w automatyczny defibrylator (urządzenie służące do reanimacji w przypadku nagłego zatrzymania akcji serca). Pracujemy nad możliwością pozyskania sztucznego składanego lodowiska. W sezonie zimowym myślę, że byłaby to spora atrakcja dla Gminy. Być może jeszcze w tym roku uda się zainstalować na sali gimnastycznej ściankę wspinaczkową.

AB: Jak się Pan teraz czuje, po kilku tygodniach pracy?

AL.: Czuje wielką odpowiedzialność. Presja będzie duża, a wymagania jeszcze większe. Nawet jeśli będziemy robili dużo dobrego, znajdą się osoby wszystko krytykujące. Ale mam olbrzymi zapał i będę dążył do takiej organizacji pracy Ośrodka, która pozwoli budować pozytywny wizerunek OSR oraz integrować społeczeństwo.

AB: Dziękuję za rozmowę.

 

 

 

kostka.jpg