• alles.jpg
  • colorex.jpg
  • elektromonter.jpg
  • euroreklama.jpg
  • familia.jpg
  • goodcar.jpg
  • gs.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • ogrodzenia.jpg
  • parkiet.jpg
  • rasterek.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • balice.jpg
  • bistro.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • kacperek.jpg
  • kanczura.jpg
  • kruk.jpg
  • mirex.jpg
  • mm.jpg
  • nettrading.jpg
  • prestige.jpg
  • rrreklama.jpg

motoOstatnio w mediach głośno jest o nowych przepisach ruchu drogowego dotyczących zasady „zamka błyskawicznego”. Zanim przejdziemy do samego nowo powstałego przepisu, chciałbym skupić na sensowności stosowania w/w zasady. Mowa oczywiście o sytuacji, kiedy na drodze o dwóch pasach ruchu w jednym kierunku jeden z pasów zanika lub jest zablokowany i tworzy się zator drogowy. W takiej sytuacji zdecydowanie bezpieczniej i sprawniej jest tak zorganizować ruch, aby oba pasy były zapełnione przez pojazdy. Zmiana pasa ruchu pojazdów znajdujących się na pasie zanikającym powinna nastąpić tuż przy jego końcu. Manewr ten powinien przebiegać na „zakładkę” (rys.). Niestety wielu kierowców nie chce stosować się do tych zasad. Dlatego ustawodawca stworzył przepisy, które mają zmusić niektórych do w/w działania. Niestety z doświadczenia wiemy, że sama ustawa nie zmieni sytuacji dopóki kierowcy sami nie będą chcieli zrozumieć dlaczego tak należy rozwiązać ruch. Wielu kierowców uważa, że zdecydowanie poprawniej jest aby wszyscy kierujący ustawili się na jednym pasie zdecydowanie wcześniej jak tylko jest okazja. Co więcej, uważają tego co jedzie do końca pasem zanikającym za „cwaniaka”.

Dlaczego należy zapełnić maksymalnie dwa pasy? Wynika to z tego, że jeżeli na jednym pasie ruchu, jeden pojazd rusza, pojazd za nim nigdy nie robi tego dokładnie w tym samym czasie. Powstaje luka miedzy nimi, która jest nie wykorzystana. Tylko jadąc zgodnie z opisaną zasadą luka będzie wykorzystana przez zmieniającego pas ruchu. Czyli zator zdecydowanie zmniejszamy. Bardzo ważnym jest, aby jadący pasem zanikającym podjął próbę zmiany pasa dopiero przed jego zwężeniem. Wynika to z aspektu psychologicznego. Jeżeli kierujący będzie próbował zmienić pas dużo wcześniej, to jadący na pasie niezanikającym będzie musiał umożliwić jemu zmianę pasa ruchu i prawdopodobnie kolejnemu tuż przy końcu zanikającego pasa. To w konsekwencji spowoduję, że kierujący jadący pasem niezanikającym „wpuszczają” czasem dwa, trzy a nawet więcej pojazdów. Rodzi to przypuszczenie, że kolejnego dnia ów kierowca już nie będzie tak skory wpuszczać inne auta. Kolejny problem to specjalne blokowanie ruchu na pasie zanikającym. Blokowanie takie jest niezgodne z przepisami i bardzo niebezpieczne. W sytuacji gdy nie ma zatoru korzystamy z ogólnych przepisów. Wtedy pierwszeństwo ma ten, który kontynuuje jazdę, a zmieniający pas ruchu musi ustąpić pierwszeństwa. Pojawia się więc pewna niejasność. Ustawodawca nie określił dokładnie czym jest zator drogowy, czyli moment od którego zaczynamy stosować zasadę zamka błyskawicznego. Zapis mówi tylko o znacznym zmniejszeniu prędkości, co niestety nie jest jednoznacznie. Dlatego pamiętajmy, że zdrowy rozsądek, zasada ograniczonego zaufania i zrozumienie sensowności opisywanej zasady da nam gwarancje sprawnego i bezpiecznego poruszania się miejscach zanikania pasa ruchu.

Jerzy Smagała - Instruktor naukijazdy w szkole Autofart, Instruktor techniki jazdyw Motopark Kraków, Rajdowy Mistrz Pucharu Peugeota

od_zmierzchu.jpg