• alles.jpg
  • bhp oskar.jpg
  • euroreklama.jpg
  • familia.jpg
  • geodezja.jpg
  • goodcar.jpg
  • gs.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lyko.jpg
  • rasterek.jpg
  • rowery.jpg
  • rserwis.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • baranex.jpg
  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • krakmeb.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • prestige.jpg
  • rrreklama.jpg
  • weterynarz.jpg

rzaska

Grupa ośmiu uczniów ze Szkoły Podstawowej w Rząsce miała zaszczyt uczestniczyć w sympozjum naukowym na Uniwersytecie Gdańskim, które było posumowaniem międzynarodowego projektu MARINE MAMMALS science education. Projekt ten był realizowany przez dziewięć instytucji badawczych oraz organizacje pozarządowe z Niemiec, Polski, Szwecji, Belgii oraz Danii. Naprzemiennie, nasze uczestnictwo polegało na udziale w prezentacjach dotyczących ssaków morskich (głównie fok i morświnów) oraz zajęciach warsztatowych, podczas których mogliśmy osobiście testować m.in. w jaki sposób nurkowanie wpływa na pracę serca, jak zmienia się siła mięśni w zimnej wodzie, problem hałasu podwodnego oraz znany powszechnie temat plastiku w produktach codziennego użytku. Kiedy następnego dnia udaliśmy się do Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii, słynnego na wybrzeżu helskiego fokarium, okazało się, że problem plastiku powrócił ze zdwojoną siłą. W części hodowlano-rehabilitacyjnej fokarium prowadzona jest nie tylko hodowla fok, ale również rehabilitacja osobników chorych lub poranionych. To tutaj stało się jasne, że powodem cierpienia tych zwierząt niekoniecznie są inne zwierzęta ale ludzie, którzy zaśmiecają Bałtyk. Oglądając plansze, filmy i gabloty w części muzealnej mogliśmy zobaczyć mnóstwo plastikowych śmieci, które zostały zjedzone przez ssaki i ptaki morskie. Tworzywo sztuczne czy metal jest często mylony z pokarmem i dlatego staje się dla zwierząt śmiertelnym zagrożeniem. W jaki sposób tworzywa sztuczne trafiają do morza? Odpowiedź jest prosta: powodują to wysypiska śmieci przy plażach, odpady znajdujące się w rzekach, ściekach, przemysł przybrzeżny, żegluga i rybołówstwo. Ocenia się, że z powodu spożycia tworzyw sztucznych lub zaplątania się w elementy plastikowe umierają osobniki co najmniej 550 gatunków, zarówno bezkręgowce jak i ssaki. Foki bardzo często zaplątują się w zagubione w morzu fragmenty sieci, doznają urazu, znajdują się w potrzasku i nie są w stanie się z nich wydostać. Ptaki morskie takie jak albatrosy, które spędzają większość życia na morzu, mylą dryfujące na powierzchni odpady z pożywieniem. Połykają je, ale nie są w stanie ich strawić, mimo pełnego żołądka umierają z głodu. Podczas przeprowadzonych w ciągu sześciu lat 24 ekspedycji, naukowcy odkryli, że w oceanach świata już dziś krąży ponad pięć miliardów fragmentów plastiku. Z upływem czasu część z nich opada na dno morza, inne stanowią z kolei poważne zagrożenie dla fauny morskiej. Nasz Bałtyk jest morzem wrażliwym na wymianę wód. To oznacza, że jest morzem nieomal zamkniętym, co czyni go pułapką dla chemikaliów odkładanych w przydennych osadach. Od czasu wytworzenia pierwszego nowoczesnego tworzywa sztucznego ba

kelitu w 1907r. opracowano wiele tanich technik pozwalających na masową produkcję różnorodnych, lekkich, wytrzymałych, obojętnych i odpornych na korozję tworzyw. Niestety społeczeństwo za późno przewidziało potrzebę czynienia odpowiednich kroków wobec wycofywanych z eksploatacji tworzyw sztucznych i zapobiegania wprowadzenia ich do środowiska morskiego. Obecnie, smutną konsekwencją jest zagrożenie dla fauny morskiej.

Poza tym miejmy świadomość, wzbogacając się w kolejne dobra materialne, że czas rozkładu śmieci w morzach i oceanach jest następujący:

Bilet autobusowy – 2 - 4 tygodnie

Wełniana skarpetka – 1 rok

Pomalowana deska – 13 lat

Puszka po konserwie – 100 lat

Puszka po piwie – 200 - 500 lat

Butelka z plastiku – 450 lat

Butelka ze szkła – nieoznaczalnie długo Podsumowując, udział w sympozjum był dla uczniów jednoznacznym przekazem. Jeszcze nie jest za późno – działajmy! Najbliższe wakacje nad naszym polskim Bałtykiem są do tego doskonałą okazją.

Romana Danak

od zmierzchu.jpg