• alles.jpg
  • bhp oskar.jpg
  • euroreklama.jpg
  • familia.jpg
  • geodezja.jpg
  • goodcar.jpg
  • gs.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lyko.jpg
  • rasterek.jpg
  • rowery.jpg
  • rserwis.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • baranex.jpg
  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • krakmeb.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • prestige.jpg
  • rrreklama.jpg
  • weterynarz.jpg

Na stronie szóstej tego numeru Gońca Zabierzowskiego znajduje się kapitalny tekst Pani Profesor Hanny Czaji-Bogner. Autorka omawia w nim między innymi temat zagrożeń globalnych związanych z niszczeniem środowiska naturalnego naszej planety - lokalnie Polski - Krakowa. Ja, nawiązując do tego tekstu, chciałbym się skupić na terenie naszej gminy.

Przykładów działań na niekorzyść środowiska naturalnego jest oczywiście mnóstwo, ale teraz nasuwa mi się jedna sprawa, przy której chciałbym się na chwilę zatrzymać. W ciągu ostatnich miesięcy wycięto kilkanaście kilkudziesięcioletnich drzew stojących przy ulicy Na Skarpie w Rudawie. Podobno stały na terenie PKP i kolej „je sobie” wycięła. Kilkudziesięcioletnie topole. Oprócz tego orzech włoski, jabłoń, bzy, dzika róża, sumaki. A teren PKP to jakby nie nasza ziemia. Ano nie nasza, bo kolejowa. To samo PKP budując tory do Krzeszowic przecinające naszą gminę prawie na pół, zafundowało nam „berliński mur” w postaci dwustronnego płotu – ekranu akustycznego. Zastanawia mnie, gdzie znajdują się korytarze ekologiczne umożliwiające zwierzętom migrację z jednej strony płotu na drugą. Kwestię estetyki i wysokości płotu pozostawiam do oceny plastyków i akustyków.

Jeden z moich znajomych mieszkających w Szwajcarii obserwując wysokie ekrany akustyczne montowane, za pieniądze podróżnych w Polsce, poinformował mnie, że w Szwajcarii montuje się podobne, ale o wysokości około 1 m, czyli takiej jak koła pociągu. Naukowcy wyliczyli tam, że hałas tłumiony jest nie najgorzej a estetyka bez porównania lepsza. Można? Można, ale w Szwajcarii. W naszym kraju jak ocenia NIK budowa niepotrzebnych ekranów pochłonęła setki milionów złotych. Wzdłuż nowych dróg i torów kolejowych wyrastają mury gigantycznych ekranów akustycznych, czasem wznoszonych dosłownie na pustkowiu. Na takie nieuzasadnione stawianie ekranów wydaliśmy fortunę, którą można było przeznaczyć na budowę ciągle brakujących porządnych dróg.

Prezes PKP PLK Ireneusz Merchel potwierdza, że spółka zmienia swoje podejście do budowy ekranów przy modernizowanych liniach kolejowych. Rozpatrywane będą m.in. niskie ekrany tłumiące hałas z samego torowiska. W marcu br. na spotkaniu z dziennikarzami prezes potwierdził dążenie spółki do ograniczenia budowy ekranów podczas modernizacji linii kolejowych. – Ekrany należy budować tylko wtedy, gdy są niezbędne – podkreślił dodając, że mieszkańcy często obawiają się hałasu spowodowanego podniesieniem prędkości, ale nie wiedzą, że nowe torowiska lepiej tłumią hałas i drgania. Ekrany można zastąpić nowoczesnymi technologiami m.in. specjalnymi podkładkami tłumiącymi, montowanymi pod podkładami kolejowymi.

W 2015 roku w Polsce kolejarze wykarczowali 250 tys. drzew przy torach. Wszystko przez rozporządzenie, które nakazuje ciąć drzewa rosnące bliżej niż 15 metrów od torów. W połowie lipca wycięto w Krakowie około 30 drzew wzdłuż torów na linii Kraków Mydlniki - Gaj. Rok wcześniej krakowianie ze smutkiem patrzyli, jak pod topór idzie około 280 dorodnych okazów wzdłuż linii Kraków - Olsza - Łęg. Do podobnych wycinek dochodzi w całej Polsce. W ubiegłym roku wycięto ponad 2 tys. drzew na trasie Jelenia Góra - Szklarska Poręba. W tym roku wzdłuż Warszawskiej Kolei Dojazdowej kolejarze zamierzali wykarczować podobną ilość . W Trójmieście - kilkaset, a na Lubelszczyźnie

-prawie 3 tys., w tym cenne ponad 100-letnie sosny czarne. Zazwyczaj budzi to sprzeciw mieszkańców, dla których szpalery drzew rosnące wzdłuż torów to czasami ostatnie oazy zieleni. Tłumią hałas i zatrzymują kurz i pył unoszące się w powietrzu. Wycinane drzewa zastępowane są przez ekrany akustyczne. Sejm przyjął co prawda poprawkę umożliwiającą odstępstwo od wycinania drzew przy torach, ale nie jest ona stosowana. W naszym kraju w dalszym ciągu zbyt łatwo wycina się drzewa. A na ich miejsce stawia mury ekranów ochronnych. Żyjemy w kraju grodzonym ekranami wszerz i wzdłuż. Nikt się nas, zgodnie z prawem nie pyta czy nam to odpowiada, czy nie.

W tym miejscu można cytując słowa z artykułu Pani Profesor, zadać pytanie „A gdzie w tym wszystkim Ty, Szary Człowiecze?”

Andrzej Bukowczan

ena.jpg