• agd.jpg
  • alex.jpg
  • alles.jpg
  • alux.jpg
  • artgo.jpg
  • autobaks.jpg
  • autoserwis.jpg
  • autoserwis2.jpg
  • drbike.jpg
  • elektrosystem.jpg
  • euroreklama.jpg
  • familia.jpg
  • geodezja.jpg
  • geodezja2.jpg
  • goodcar.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • lyko2.jpg
  • mosur.jpg
  • pinus.jpg
  • praca.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • skot.jpg
  • swiba.jpg
  • tapicer.jpg
  • targi.jpg
  • ujazd.jpg
  • wwm.jpg
  • zulla.jpg

Reklama

  • adamczyk.jpg
  • bistro.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • hipokrates.jpg
  • julka.jpg
  • kaes.jpg
  • krakmeb.jpg
  • kruk.jpg
  • manufaktura.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • multiagent.jpg
  • neobud.jpg
  • nettrading.jpg
  • rrreklama.jpg
  • szumiec.jpg
  • weterynarz.jpg
  • wykonczenia.jpg

Tradycja organizowania Orszaku Trzech Króli staje się coraz powszechniejsza nie tylko w Polsce, lecz również w krajach niemal całego świata. Również Zabierzów jest tą miejscowością, ulicami której w Święto Objawienia Pańskiego już czwarty raz przeszedł Orszak Trzech Króli. Liczba uczestników Orszaku świadczy o tym, że ta forma świętowania zagościła w świadomości mieszkańców Zabierzowa i na dobre się przyjęła.

Hasłem przewodnim tegorocznego Orszaku było „Nade wszystko Miłosierdzie, Miłość i Pokój”.

Na wstępie ks. proboszcz Krzysztof Burdak przybliżył zebranym istotę tego Święta i wskazał, jak ważnym jest uczestnictwo w Orszaku całych rodzin, traktowane jako wyrażenie świadectwa wiary a także pielęgnowania starych tradycji. Po wspólnym odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” ubodzy pastuszkowie, śpiący przy ognisku w pasterskim szałasie, zostali obudzeni przez Archanioła i małe Aniołki. Archanioł zwiastując pastuszkom narodzenie się w Betlejem Zbawiciela Świata, zachęcił ich, aby poszli Go przywitać. Pastuszkowie kierując się jasnością gwiazdy betlejemskiej, zabrali z sobą skromne dary i wyruszyli w drogę śpiewając kolędę „Bracia patrzcie jeno”.

Wśród pastuszków był również krakowiak z gwiazdą kolędniczą.

Prowadzący Orszak Marcin Kruk zauważył zbliżających się na koniach trzech Mędrców w towarzystwie giermków. Wielką i miłą niespodzianką był fakt, że jednym z Mędrców był misjonarz ks. Teofil, pochodzący z Beninu, który nie wymagał stosownej charakteryzacji, reprezentując kontynent afrykański. Pozostali dwaj królowie również wspaniale wyglądali w swoich barwnych szatach królewskich. Uczestnicy Orszaku z różnokolorowymi koronami na głowach, ze sztandarami i proporczykami świątecznymi w rękach, przybrani w różnego rodzaju bożonarodzeniowe szaty prezentowali się bardzo okazale i radośnie. Szczególną uwagę przykuwały stroje dzieci, w przygotowanie których rodzice włożyli mnóstwo pracy, tworząc niepowtarzalne kreacje, wymagające pomysłowości i precyzyjnego wykonania. Wśród pielgrzymów przemykała przerażająca śmierć z kosą, diabeł harcował z turoniem, który straszył dzieci i dorosłych, a Żyd Mosiek rozglądał się tylko patrząc na czym by tu zrobić dobry interes. W Orszaku pierwszy raz wystąpiła reprezentacja Biblioteki „Pod Aniołem” wraz z dziećmi I-szych klas Szkoły Podstawowej z Zabierzowa, które w kolorowych biretach na głowie, niosły jako dary dla Dzieciątka książeczki zakupione przez księdza proboszcza. Również wśród pielgrzymów, za zgodą Fundacji „Orszak Trzech Króli” z Warszawy, wolontariusze zbierali datki na Światowe Dni Młodzieży. Podczas marszu śpiewane były kolędy wspomagane przez nagrania odtwarzane z wozu strażackiego.

Na dziedzińcu OSP okrutny król Herod zatrzymał Monarchów oraz cały Orszak, a dowiedziawszy się, że jadą powitać Króla Królów, który narodził się w Betlejem, z obawy o utratę władzy i za podszeptem szatana, kazał wymordować wszystkie nowonarodzone dzieci, za co śmierć ścięła mu głowę a szatan wtrącił do piekła. Orszak kierując się gwiazdami wskazującymi drogę, dotarł do Stajenki Betlejemskiej na uroczym Rynku Zabierzowskim, gdzie w otoczeniu Aniołków, oczekiwała na przybycie pielgrzymów Święta Rodzina. Najpierw hołd Bożemu Dzieciątku złożyli Trzej Królowie darując mirrę, kadzidło i złoto, następnie swoje skromne dary ofiarowali pastuszkowie, m.in. żywe gołębie, które św. Józef wypuścił z klatki, aby niosły dobrą nowinę i pokój dla świata, a dzieci z Biblioteki „ Pod Aniołem” złożyły Dzieciątku w darze książeczki. Również uczestnicy Orszaku składali przyniesione przez siebie dary. Wszystkie dary zostały przekazane do GOPS-u. Przedstawiona była też humorystyczna scenka z Żydem i pasterzami.

Pod koniec uroczystości na scenę poproszone były dzieci w przebraniach, lecz nie był to konkurs, gdyż wszystkie stroje zasługiwały na nagrodę, zatem wszystkie dzieci otrzymały z rąk przedstawicielki Centrum Kultury, Pani Kasi drobne upominki ufundowane przez Samorządowe Centrum Kultury i Promocję Urzędu Gminy. Pozostałe dzieci znajdujące się na płycie Rynku zostały obdarowane cukierkami zakupionymi przez księdza proboszcza.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się żywe zwierzątka z Rogatego Rancza t.j. osiołek i trzy kózki, które były karmione i głaskane przez dzieci.

Na zakończenie ksiądz proboszcz podziękował za liczny udział w Orszaku i już zaprosił na Orszak za rok. Tradycyjnie po zakończeniu Orszaku na strudzonych pielgrzymów czekała polowa kuchnia z pyszną grochówką i gorącą herbatą a także rumiane jabłuszka przekazane przez GOPS.

Organizatorem Orszaku Trzech Króli w Zabierzowie był Klub Seniora „Złota Jesień” w Zabierzowie, (koordynator – Wiesława Danielewska, która w projekt ten włożyła całe serce), przy współudziale: Samorządowego Centrum Kultury i Promocji Gminy Zabierzów, sołtysa Zabierzowa, Wydziału Rozwoju i Promocji Urzędu Gminy Zabierzów i Parafii św. Franciszka z Asyżu.

Zorganizowanie Orszaku wymagało ogromnej pracy i zaangażowania wielu ludzi a także instytucji. Dlatego tą drogą szczególne podziękowania za bezinteresowną pomoc składamy: Marcinowi Krukowi, ks.Teofilowi z Beninu, Józefowi Skoczykowi, Piotrowi Żmudzie, Ośrodkowi Jazdy Konnej „Santos”wraz z osobami, które wcieliły się w postacie królów i giermków, Straży Pożarnej z Zabierzowa, Komisariatowi Policji z Zabierzowa i jeszcze wielu ludziom dobrej woli, tu z nazwiska nie wymienionych.

Barbara Golińska, zdjęcia: Katarzyna i Wiesław Ślęczkowscy i Agnieszka Mleczko

familiada.jpg