• alles.jpg
  • artgo.jpg
  • bhp oskar.jpg
  • colorex.jpg
  • familia.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • parkiet.jpg
  • praca.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • multiagent.jpg
  • pralnia.jpg
  • rrreklama.jpg
  • szumiec.jpg
  • weterynarz.jpg

Klub Seniora w Rudawie o nazwie „Sami Swoi” powstał bardzo spontanicznie. Otóż Jurajska Izba Gospodarcza organizowała w Białym Kościele międzygminne spotkanie o nazwie „I Międzygminna Bitwa Kulinarna”. Wzięły w nim udział Koła Gospodyń Wiejskich, jak i inne nie zrzeszone grupy chętne do zaprezentowania swoich miejscowych, rodzimych, regionalnych potraw. Podstawowym produktem miały być groch, kapusta, ziemniaki i dynia. Oczywiście ile gospodyń, tyle było wspaniałych dań z wyżej wspomnianych warzyw.

Sprawami organizacyjnymi zajęła się Zosia Kasprzyk i Ania Matuła. One też stanęły na czele Klubu Seniora jako prezes i wiceprezes. Jasia Rusek została skarbnikiem a ambasadorem ds. kulinarnych Misia Matuła (to pomysłodawczyni dodawania świńskiego ucha do grochu z kapustą). Na nasze pierwsze spotkanie w styczniu 2015 roku przyszło 25 osób, a za trzy miesiące nasz klub liczył już 50 członków.

To właśnie stało się inspiracją do działania naszych koleżanek a mianowicie Ani Matuły, Zosi Kasprzyk, Michaliny Matuły i Janiny Rusek. „Słowo się rzekło kobyłka u płota”. W ruch poszły kapusta, groch, ziemniaki i dynia, zapadła decyzja o wyjeździe do Białego Kościoła. W rezultacie potrawy nasze były na tyle wyśmienite, że dostałyśmy piękny puchar, którym się szczycimy i w nagrodę naczynia kuchenne. Ponadto nasi przyjaciele z Jurajskiej Izby Gospodarczej na czele z jej wiceprezesem Józefem Krukiem, Grzegorzem Mytnikiem i Andrzejem Bukowczanem, wspierani przez radnych gminnych i sponsorów, pomogli nam zorganizować kolację wigilijną, na której zrodził się pomysł utworzenia Klubu Seniora w Rudawie.

Od tej pory spotykamy się sukcesywnie przy kawie, herbatce czy ciastku. Wśród nas jest 10 panów, wspólnie biesiadujemy, rozmawiamy, śpiewamy stare biesiadne piosenki – jest fajnie i wesoło. W zależności od aury pogodowej spotykamy się w przykościelnej salce katechetycznej lub jak w maju na świeżym powietrzu podczas grillowania na boisku sportowym. Byliśmy też na wycieczce w Muzeum Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach oraz w Kalwarii, szlakami Ojca Świętego. Planujemy wyjazd do Wygiezłowa, aby zwiedzić tamtejszy skansen i zamek w Lipowcu. Naszym największym marzeniem jest posiadanie własnego lokum, bo teraz przenosimy czajniki i zastawę w torbach, ale mamy nadzieję na poprawę tego stanu rzeczy za pomocą władz gminnych i naszych przyjaciół sponsorów.

Zofia Kasprzyk, Anna Matuła

 

 

 

kostka.jpg