• alles.jpg
  • auto kochanow.jpg
  • drbike.jpg
  • familia.jpg
  • geodezja.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • praca.jpg
  • rasterek.jpg
  • rowery.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • skot.jpg
  • swiba.jpg
  • timefor.jpg
  • wwm.jpg
  • zamkowa.jpg
  • zielinski.jpg
  • zulla.jpg

Reklama

  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • nettrading.jpg
  • rrreklama.jpg
  • weterynarz.jpg
  • work.jpg

Wrzesień 2011 roku można śmiało nazwać początkiem nowej ery dla Balic. Po 30 latach przerwy grupa 20 kobiet postanowiła zjednoczyć swoje siły i utworzyć Koło Gospodyń Wiejskich.

Koło Gospodyń Wiejskich w Balicach zasila bardzo mocna ekipa zdeterminowanych do działania kobiet. Są zarówno 18. latki jak i dojrzałe kobiety po 50 roku życia.

Wszystkie są pełne zapału do pracy. Mimo różnic pokoleniowych, razem chcą stworzyć coś co pozwoli wypełnić wolny czas, w sposób pożyteczny dla siebie i innych. Głównym celem KGW jest chęć podtrzymania tradycji i pokazania że „w kupie siła”. Dzięki swojej pracy i pomocy sołtysa oraz Rady Sołeckiej, podczas swojej dwuletniej działalności, udało nam się zakupić stroje krakowskie wraz z butami. Już dwukrotnie jako KGW, reprezentowałyśmy Balice w dożynkach Gminnych i Parafialnych i brałyśmy udział w konkursie na najlepszą potrawę. Dwukrotnie nas w tych konkursach wyróżniono. Nie można nie wspomnieć o konkursie gminnym „Masz babo Placek”, gdzie rok temu zajęłyśmy trzecie miejsce, a w tym roku zdobyłyśmy wyróżnienie. Dużym sukcesem, bo otrzymaniem dyplomu, był udział w drugim powiatowym przeglądzie pastorałek i kolęd ludowych, zorganizowanym przez centrum kultury i sportu w Krzeszowicach. Dzięki temu stare i zapomniane kolędy, ujrzały światło dzienne. Kolędy te przedstawiłyśmy później na ostatnim spotkaniu opłatkowych w Balicach. Seniorzy chętnie dołączyli się wtedy do wspólnego kolędowania co sprawiło nam dużo radości.

Marzeniem naszym jest pełna akceptacja otoczenia jako osób pracujących na rzecz innych. Na koniec chciałam jako przewodnicząca Koła, podziękować Panu sołtysowi, który zawsze jest gotowy udostępnić nam „sołtysówkę” na nasze spotkania, za pomoc oraz życzyć sobie i całej naszej grupie dalszej i udanej owocnej współpracy.

Urszula Brzyszczyk

od zmierzchu.jpg