• alles.jpg
  • artgo.jpg
  • bhp oskar.jpg
  • colorex.jpg
  • familia.jpg
  • gs.jpg
  • juszczak.jpg
  • kozbial.jpg
  • kubaty.jpg
  • lisak.jpg
  • lyko.jpg
  • marcisz.jpg
  • parkiet.jpg
  • praca.jpg
  • salazabaw.jpg
  • serczyk.jpg
  • wwm.jpg

Reklama

  • bistro.jpg
  • edukator.jpg
  • gawin.jpg
  • geo.jpg
  • grafixdruk.jpg
  • kaes.jpg
  • kruk.jpg
  • melba.jpg
  • mirex.jpg
  • multiagent.jpg
  • pralnia.jpg
  • rrreklama.jpg
  • szumiec.jpg
  • weterynarz.jpg

T.Z Skąd w 2011 roku, zaraz po tym jak z piłkarskiej mapy Polski zniknął Kmita, zrodził się pomysł utworzenia Akademii Piłkarskiej Zabierzów?

J.K Wiadomo było, że po tym jak upadł Kmita, który był bardzo wysoko w naszej piłkarskiej rzeczywistości, szkoda było to zostawić. Zrodził się więc pomysł przejęcia wszystkich istniejących wówczas grup młodzieżowych oraz stworzenia od podstaw drużyny seniorów, która została zgłoszona do rozgrywek w V lidze. Stało się to możliwe, ponieważ Małopolski Związek Piłki Nożnej uznał, że posiadamy bardzo dobre obiekty i tym samym nie musimy zaczynać od najniższej klasy rozgrywkowej. Powołaliśmy nowe stowarzyszenie, wybraliśmy zarząd i w każdej wolnej chwili staramy się pomagać w prawidłowym funkcjonowaniu klubu.

T.Z Czy są prowadzone jakiś działania, aby wrócić do poprzedniej nazwy Kmita Zabierzów?

J.K Rzeczywiście jest taki pomysł i chcielibyśmy poddać to pod dyskusję na walnym zgromadzeniu w grudniu. Gdyby to się udało, to przyjęlibyśmy nazwę Akademia Piłkarska Kmita Zabierzów.

T.Z Szybko minęły dwa lata od czasu powołania stowarzyszenia. Jakby Pan podsumował ten okres? W szczególności z czego jest Pan zadowolony, a czego nie udało się w pełni zrealizować?

J.K Przede wszystkim staraliśmy się postawić na młodzież. Mając niejako od zawsze bardzo dobry kontakt z Wisłą Kraków, udało nam się pozyskać z niej kilku zawodników, którzy stanowili trzon drużyny juniorów starszych. Bardzo szybko wywalczyliśmy awans do Ligi Małopolskiej. Niestety po roku z niej spadliśmy, ponieważ 80% tamtego zespołu odeszło do drużyny seniorów z uwagi na ukończenie wieku juniora. Na bazie tego stworzyliśmy chyba najmłodszy zespół w piątej lidzie oparty na 19-20 latkach. O ile tak młoda drużyna do końca walczyła o awans do czwartej ligi, ostatecznie zajmując wysokie trzecie miejsce, o tyle zabrakło nam takich zawodników w wieku juniora, którzy wytrzymaliby trudy rywalizacji z najlepszymi zespołami w Lidze Małopolskiej. Na chwilę obecną zespół występujący w piątej lidze jest jeszcze bardziej odmłodzony w stosunku do ubiegłego sezonu. To co mnie martwi i wewnętrznie bardzo boli, to fakt, że na tak dużą i miejscowość i gminę tak mało ludzi przychodzi na nasze mecze mimo, że większość zawodników mieszka bądź pochodzi z Zabierzowa lub okolic.

T.Z Ile na chwilę obecną drużyn i zawodników występuje w Akademii Piłkarskiej?

J.K Mamy zgłoszonych 11 zespołów, z których zdecydowana większość występuje w swoich pierwszych ligach. Najmłodsza kategoria wiekowa to skrzaty (dzieci w wieku 4-6 lat), gdzie praktycznie w całym powiecie tego nie ma. Zrzeszamy ponad 250 dzieci z czego około 200 z terenu gminy Zabierzów, choć jeszcze nie tak dawno te proporcje były odwrotne. To pokazuje, że nasza młodzież garnie się do uprawiania sportu.

T.Z Jak wygląda z kolei sytuacja finansowo – organizacyjna klubu?

J.K Mamy dwa budżety: jeden musi być stworzony na całość, czyli te 11 zespołów, natomiast drugi na potrzeby drużyny seniorskiej. Nie ma co ukrywać, że w tym roku jest bardzo ciężko, dlatego sam zdecydowałem się prowadzić dwa zespoły, żeby szukać oszczędności wszędzie tam, gdzie tylko jest to możliwe. Bardzo istotne jest oczywiście wsparcie gminy Zabierzów, które stanowi 1/3 całego naszego budżetu. Pozostałe środki musimy zebrać niejako na własną rękę. W czasach kryzysu coraz trudniej o wsparcie przedsiębiorców, czy osób prywatnych. Generalnie w polskiej piłce nie dzieje się dobrze, ale jakoś staramy się przetrwać i czekać na lepsze czasy. Bardzo liczymy na wsparcie życzliwych nam osób i pomoc finansową, bądź organizacyjną. Stworzy to dalszą możliwość rozwoju poprzez sport dla naszych podopiecznych. Ze swojej strony możemy zapewnić reklamę na stadionie, a także na hali. Istnieje możliwość zawarcia umowy sponsoringowej z osobami fizycznymi, jak również z przedsiębiorcami.

T.Z Czy zmiana we władzach w Polskim Związku Piłki Nożnej przekłada się na dotacje dla klubów szkolących młodzież?

J.K Niestety w żaden sposób tego nie odczuwamy. Wiele mówiło się, że po odejściu Grzegorza Laty i przyjściu Zbigniewa Bońka to wsparcie dla takich klubów jak nasz będzie większe. Póki co, tych pozytywnych zmian nie widać.

T.Z W maju tego roku doszło do podpisania umowy partnerskiej z Wisłą Kraków. Jakie korzyści z tego tytułu odniosła Akademia?

J.K Prawda jest taka, że na tej umowie partnerskiej z Wisłą możemy tylko i wyłącznie skorzystać. Nasi młodzi zawodnicy jeżdżą praktycznie na każdy mecz „Białej Gwiazdy”. Cieszy się to tak dużym zainteresowaniem, że za każdym razem podstawiane są 2-3 autokary. Poza tym możliwość takiego wyjazdu, otrzymują dzieci i młodzież ze świetlic środowiskowych z terenu całej gminy Zabierzów. Koszt wyjazdu jest symboliczny i wynosi złotówkę. W tym zapewniona jest rzecz jasna opieka dla wszystkich uczestników. Oprócz tego dostaliśmy od Wisły trochę sprzętu w tym piłki. To bardzo ważne i cenne, gdyż na ponad 250 trenujących potrzeby są ogromne. Każdy chce mieć pełny sprzęt do treningu, dlatego jak tylko możemy staramy się to zapewnić. Sama zaś umowa ma charakter bezterminowy i zakłada również możliwość bezgotówkowych transferów w obie strony. Wszystko po to, żeby każdemu zawodnikowi stworzyć optymalne warunki dla jego sportowego rozwoju.

T.Z Dlaczego nie udało się z kolei powołać w Zabierzowie szkółki Juventusu Turyn?

J.K Rzeczywiście rozmowy były już dość daleko posunięte, jednak nie do końca spodobała się nam zaproponowana oferta. Zdanie drugiej strony kilkakrotnie się zmieniało, aż wreszcie przy finalnych rozmowach uznaliśmy, że to nie to czego oczekujemy.

Dokończenie w następnym numerze.

 

 

 

kostka.jpg